projekt Orli Dom
Krzysztof J. Guzek

Jaki koń – każdy widzi !

29 sierpnia 2011

Suplement do orlej korony.

Jaki koń – każdy widzi ! To ludowe porzekadło doskonale oddaje najnowszą historię herbu Orła Białego. W 1980 r. Szymon Kobyliński nie tylko wciępnął w orle skrzydła pięcioramienne gwiazdki, wszak miłe dla oka ówczesnej władzy, a dodatkowo według własnej wizji artystycznej – nie mającej nic wspólnego z kanonami heraldyki – pomazał nieszczęsnego orzełka pędzelkiem w szaro-bure pseudo-cienie, natomiast w 1990 r. Andrzej Heidrich pomalował biednego orła na sepiowo, jakby nie wiedząc, iż jest to Orzeł Biały. Co więcej, obaj odtworzyciele państwowego orzełka kompletnie zagubili się rysunku ptaka, a zwłaszcza w odwzorowaniu jego detali. Świetnie wykazał te mankamenty Andrzej-Ludwik Włoszczyński w swych publikacjach poświęconych szczegółom herbu Orła Białego – Tarcza herbu oraz Korona, zaś w fazie opracowywania przez ALW znajduje się kolejna, szczegółowa i wręcz rewelacyjna analiza geometrii orła.

Korzystając z okazji odkryjmy nieco kulisy majstrowania przy państwowym orzełku. W roku 1980 prace nad nowelizacja ustawy o godle, barwach i hymnie PRL podjęto niejako z marszu – jak podaje Stanisław Bajtlik w „Szyjemy flagę narodową” – po odegraniu Henrykowi Jabłońskiemu hymnu jugosłowiańskiego miast „Mazurka Dąbrowskiego”, na co ówczesny marszałek sejmu Stanisław Gucwa polecił natychmiast opracowanie nowej ustawy; opracowanie graficzne zlecono gawędziarzowi Sz. Kobylińskiemu i … oto mamy to co mamy, a właściwie mieliśmy.

Analogiczna sytuacja zaistniała w 1990 r. Już we wrześniu 1989 r. w kontraktowym sejmie i senacie rozpoczęły się dyskusje nad ukoronowaniem orła – co zaowocowało w ostatnich dniach grudnia tegoż roku dokonaniem na przysłowiowym kolanie nowelizacji ustawy zasadniczej. W konstytucyjnym opisie godła państwowego zaklepano wówczas ukoronowanie orła, lecz bez podania tamże jego wzoru.

W tej sytuacji w styczniu 1990 r. powołano przy Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej nieformalny zespół *) z zadaniem opracowania wzoru godła państwowego, zlecając przy tym prace graficzne Andrzejowi Heidrichowi. Mimo oficjalnego stanowiska Polskiego Towarzystwa Heraldycznego o rozpisaniu konkursu na nowy, współczesny wzór herbu Orła Białego jako godła państwowego – na posiedzeniach spec-zespołu , przy przy dziwnej, bo milczącej zgodzie ówczesnego Prezesa Polskiego Towarzystwa  Heraldycznego, Prof. Stefana K. Kuczyńskiego, przeforsowana została koncepcja powrotu do godła z czasów Drugiej Rzeczypospolitej projektu Prof. Zygmunta Kamieńskiego, z zaleceniem dokonania jedynie dyskretnych zmian w rozetach wieńczących przepaski skrzydeł. Natomiast zmiany w rysunku korony, z którymi rozprawia się Andrzej-Ludwik Włoszczyński, dokonane zostały samowolnie przez A. Heidricha.

Porównanie dwóch szczegółów rysunku orła wg. Z. Kamińskiego z 1927 r. i wg A.Heidricha z 1990 r.

Porównanie dwóch szczegółów rysunku orła wg. Z. Kamińskiego z 1927 r. i wg A.Heidricha z 1990 r. (zestawienie rycin – KJG 1993)

Błędy w rysunku korony A. Heidricha nie zostałe jednak wychwycone przez członków zespołu, gdyż dyskusję zdominowały dwie sprawy – cieniowanie orła sepią (sic !), co jest wręcz kardynalnym błędem heraldycznym oraz zwężenie tarczy ku dołowi – pod pretekstem eliminacji przy ekspozycji zniekształceń perspektywicznych; ta druga sprawa budziła jednak pewne wątpliwości., taki bowiem kształt tarczy (zwanej w żargonie heraldycznym „tarczą doniczkową”) jest spotykany w zasadzie tylko w heraldyce niemieckiej, a także stwarza praktyczne problemy w druku.

tarcze doniczkowe

Tarcze „doniczkowe” w niemieckie heraldyce: herb Norymbergi - Jungfrauadler czyli harpia, orzeł z głowa kobiety i nadobnymi piersiami - w wydanym w NRD leksykonie heraldycznym (1986) i historyczny herb księstwa Anhalt ( część Landu Saksonia) w wydanej w Niemczech Zachodnich książce o państwowej symbolice Bundesrepublik (1968)

Odbyły się dwa posiedzenia zespołu, przy czym miał się odbyć trzecie, na które Andrzej Heidrich miał przygotować poprawny wzór państwowego herbu – z więc wzór graficzny, dwuwymiarowy, bez żadnych cieniowań orła (zwłaszcza sepią).

Niestety, trzecie posiedzenie spec-zespołu już się nie odbyło –zapadła polityczna decyzja natychmiastowego wprowadzenia do sejmu nowelizacji ustawy z 1980 r. ( kulisy tej decyzji są niezwykle interesujące) i w rezultacie sejm na drodze szybkiej ścieżki legislacyjnej (sic !) przyjął fatalnie opracowany przez A. Heidricha wzór godła państwowego.

Można rzec, że analogicznie do 1980 r. – także i na przełomie 1989/1990 dokonano zmian we wzorze godła państwowego na kolanie !

Rysunek korony we wzorze orła autorstwa A. Heidricha od początku budził zastrzeżenia – o ile bowiem można dopatrzyć się tu błędu w orle Z. Kamińskiego, to należy pamiętać, iż orzeł wz. 1927 przedstawiał formę rzeźbiarską, trójwymiarową (ściślej było to przedstawienie herbu jako płaskorzeźby !), o tyle korona w orle wz. 1990 (jak i cały orzeł) nijak się ma do poprawnego jej odwzorowania; co doskonale przedstawił Andrzej-Ludwik Włoszczyński w swej analizie Korona.

Już na pierwszy rzut oka – po podłożeniu koloru – widać zasadniczy błąd w koronie orła A. Heidricha, bezkrytycznie przerysowanej z orła Z. Kamińskiego

 

studium korony na sztandar

Barwne studium korony do projektu Chorągwi Rzeczypospolitej: (a) – wg A.Heidricha, (b) – z prześwitem między fleuronami

W ten oto sposób do dzisiejszego dnia mamy państwowego orzełka fatalnie opracowanego pod względem sztuki heraldycznej – pomalowanego na różowo-sepiowy kolor (heraldyka nie uznaje takiego majtkowego koloru !!!) w zwężającej się, „doniczkowej” – cui bono ? – tarczy i z cudaczną koroną, nijak się mającą do historycznych przekazów, doskonale przedstawionych przez A.L.W.

 godlo III RP

Jak cię widzą – tak cię piszą; a jaki koń – każden widzi !!

Nie jest to koniec majstrowania przy fatalnej koronie. Oto w grudniu 2009 r. na łamach „Rzeczpospolitej” zabrał głos w sprawie korony Alfred Znamierowski, który postulował wprowadzenie na orlą główkę korony zamkniętej, zwieńczonej krzyżem (wzorem orła „londyńskiego” z 1956 r.) – bo obecna korona „… nie ma odpowiednika pośród koron jakie kiedykolwiek istniały …” (jakby nie zachowały się przekazy historyczne w postaci otwartych koron Chrobrego i Kazimierza Wielkiego, czy też korony zwanej „sandomierską”),

 

godlo tzw. londyńskie

Herb Orła Białego „londyński” – orzeł Z. Kamińskiego w koronie zamkniętej

nazywając pejoratywnie otwartą, gotycką koronę widniejącą we wzorze autorstwa A. Heidricha… czapką z trzema wierzchołkami ! I tu zapewne ma on rację, gdyż nieumiejętnie narysowana korona może robić takie wrażenie. Zastanawia jednak w tym pejoratywnym określeniu brak szacunku dla aktualnego godła państwowego, jakby analogicznym do pogardy zaprezentowanej przez b. rzecznika rządu nieboszczki PRL, Urbana, który onego czasu – w 1990 r. – nazwał historycznego, polskiego orła wojskowego w koronie zamkniętej „orłem w półdupkach”.

 

orzeł wojskowy

Polski orzeł wojskowy (wz. 1990/93) w tradycyjnej koronie zamkniętej

Jakby w sukurs p. Alfredowi Znamierowskiemu, przyszedł wkrótce Związek Podhalan, który na planowanym w lipcu b.r. zjeździe chce zaproponować powrót do godła II Rzeczypospolitej z lat 1919-1927. Wówczas to państwowy orzełek nawiązywał swym wzorem do ostatniego okresu istnienia niepodległej Dawnej Rzeczypospolitej – miał on w ten sposób świadczyć o ciągłości istnienia Państwa Polskiego po okresie rozbiorów – i stąd też nosił na głowie koronę zamknięta (nazwijmy ja „barokową”) zwieńczoną jabłkiem i krzyżem, a więc jednym z regaliów. Można przyjąć postulat Podhalańczyków za racjonalny, aczkolwiek mało prawdopodobny do realizacji – to jednakże koncepcja wciepnięcia na głowę orła Z. Kamińskiego korony zwieńczonej krzyżem jest wręcz kuriozalna. Pomijając „drobny” fakt, iż taka korona nie tylko zaburza konstrukcję orła Z. Kamińskiego , to wręcz do stylu tegoż orła nie pasuje – więc przypomnijmy postulatorom, iż korona zamknięta wieńczona była nie krzyżem – lecz regalium w postaci jabłka z krzyżem. Dla jasności obrazu pokazujemy poniżej klasyczne regalium tego typu (tu – niemieckie, choć mamy i polskie, nie mniej świetne przykłady):

 

jablko koronacyjne

Deutsche Reichsapfel

Cofnijmy się zatem nieco do historii, by przypomnieć boje o koronę.

Sprawa korony – otwartej czy zamkniętej ( a więc tej z regalium) – stanęła na forum sejmu po wniesieniu w lutym 1990 r. przez Kancelarię Prezydenta Rzeczypospolitej projektu nowelizacji ustawy z 1980 r. o godle, barwach i hymnie, w której to nowelizacji umieszczony był orzeł wz. 1927 z dyskretnymi zmianami w rozetach wieńczących przepaski skrzydeł. Wówczas to na forum sejmu wywiązała się ożywiona dyskusja dotycząca orlej korony. Wywołał ją łódzki poseł Stefan Niesiołowski, który w swoim wystąpieniu postulował powrót do wzoru orła z 1919 r. motywując sprawę ideologicznie, iż orzeł ten jest w koronie z krzyżem. Nota bene poseł S. Niesiołowski przed swoim sejmowym wystąpieniem odbył merytoryczne konsultacje w tym zakresie z wybitnymi znawcami problematyki regaliów, nie żyjącymi już Prof. dr.hab. Andrzejem Nadolskim, Dyrektorem

Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN w Łodzi oraz dr. Markiem Budziarkiem, absolwentem Wydz. Historii KUL i kustoszem Muzeum Historii m. Łodzi. Niestety, swoim sejmowym, bardzo emocjonalnym i mało merytorycznym wystąpieniem – a zatem nauki poszły w las ! – poseł S. Niesiołowski, nie przekonał sejmowej większości i w ten sposób sprawa powrotu do orła wz. 1919 została na forum sejmu dokładnie upupiona. A może właśnie o to chodziło posłowi ?

 

Herb Orzeł Biały wz. 1919

Herb Orzeł Biały wz. 1919 (ryc.: KJG - 1989)

Można bez obawy uchybienia prawdzie stwierdzić, ze właśnie wówczas na przełomie lat 19189/1990 był czas i wyjątkowa okazja na poważną i rzeczową dyskusję nad ostatecznych wzorem wizerunku orła w herbie Orła Białego jako godła III Rzeczypospolitej.

Nadal jednak trwają majstrowania przy koronie. Oto udziwniona koronę zamkniętą widzimy przy Orderze Krzyża Wojskowego, ustanowionym w 2006 r. – fleurony mało podobne do heraldycznych lilii, upstrzone licznymi kuleczkami, jakby obsrały je muchy …

 

krzyż wojskowy

Korona zamknięta na krzyżu i gwieździe Orderu Krzyża Wojskowego

Patrząc z perspektywy dwudziestu lat majstrowania przy orlej koronie zapewne warto byłoby prześledzić ewolucję otwartej korony na przykładzie historycznych koron francuskich. Jest ona przedstawiona i świetnie udokumentowana w pracy J.B. d’Aspry „Des Fleurs de Lis et des Armes de France”.

okładka

A próby ponownego wprowadzania na publiczne forum dyskusji o koronie muszą budzić nie tylko zdziwienie, ale wręcz niesmak w sytuacji, gdy mamy aktualne godło państwowe (funkcjonujące nawet bez oficjalne nazwy własnej czyli „Herb Orła Białego”) opracowane z pogwałceniem kanonów heraldyki, gdy nie mamy oficjalnie opracowanych innych wersji naszego godła państwowego i gdy nie istnieją fundamentalne zasady jego używania; a w tej ostatniej materii istnienie totalne, wręcz przerażające bezhołowie **).

Krzysztof J. Guzek

__________
*) w składzie tego zespołu znajdowali się członkowie PTHer.: Prof. dr hab. Aleksander Gieysztor, Doc. dr hab. Stefan K. Kuczyński, Prezes Towarzystwa i mgr Leszek Pudłowski – Sekretarz Towarzystwa; w pracach tego zespołu uczestniczył również niżej podpisany jako członek PTHer. i weksylolog.
**) vide raport NIK: „Informacja o wynikach kontroli używania symboli państwowych przez organy administracji publicznej”, Warszawa 2005 [kopia w Arch. KJG]

 

  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • email
  • LinkedIn
  • MySpace
  • RSS
  • Twitter
  • Wykop

Komentarzy: 2

  1. [...] dorobił się strony i kilku już tematów detalicznych, a jako że dołączył nowy autor – heraldyk Krzysztof J. Guzek z suplementem do mojego tekstu o koronie, to i można uznać że projekt ruszył, po pajęczynie [...]

  2. Zygmunt Kamienski
    20 listopada 2011

    Sa sprawy wazne;GLOWNE- posrednie, i pozyteczne/ Czlowiek ma nazwac- okreslic /SLOWEM/ pierwociny- istnienia- rozumienia celu i jego analizy; W wspolczesnym Swiecie wszystko jest pogrupowane/ I tak GODLO- grupuje -identyfikuje ;Grupe narodowa -spoleczno jezykowa -/ SYMBOLAMI -PL Made in POLAND /GODLEM – Bialy Orzel w Koronie- na czerwonym tle-/ I Flaga- bialo czerwona – sa jeszcze Herby miast- / Godnosci – dostojenstwa- / Sztandary- Wojskowe i wiele innych- mniej waznych – podsymboli –; nalezacych do Narodu Polskiego- to nasz wyroznia – jako odrebna – dumna grope obywateli- w SWIECIE – cywilizowanym- /; Szanujmy i cenmy te wartosci- dziedzictwa i pamieci – dla nas i naszych potomnych /. Zygmunt Kamienski / Dziekuje-/

Twój komentarz

*