projekt Orli Dom


Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Paszport raz jeszcze

28 listopada 2017

W maju 2016 r. umieściłem na fanpejdżu Orlego Domu, na Facebooku, taką oto szkicowo-paszportową fotkę, oczywiście z użyciem orła z projektu Orli Dom.

proj paszportu z orłem zprojektu  Orli Dom
Fotka miała następujący podpis:

„a jak by tak … paszport z orłem białym, rzeczywiście białym/srebrnym? „

Teraz, przy okazji prezentacji nowego paszportu przez MSWiA, zastanawiam się, czemu tak się wszyscy boją stosowania orła w kontrze, wypełnionego. Bo chyba nie ma przeciwwskazań ku temu. A jest przecież doskonała podstawa do tego typu wykorzystania – orzeł z pieczęci państwowej z 1927 r.

pieczęć Rzeczypospolitej 1927 r.

Wystarczy wyjąć orła w kontrze i efekt daje dużo lepszy niż dotychczasowe stosowanie orła kreskowego. Fakt, że ustawodawca takiej wersji nie przewidział, ale, po pierwsze – czy musiał by ją można stosować? Po drugie – wersji kreskowej, ideogramowej, też nie przewidział a stosowana jest powszechnie.

szkic okładki paszportu, alw
Nareszcie orzeł byłby prawidłowo biały/srebrny jak należy. I co najważniejsze czytelniejszy, od tej drucikowej wersji tłoczonej złotem.

Przy okazji sugerował bym zmianę paskudnego kroju pisma na okładce paszportu. Zaproponowałem w moich szkicach krój liter odtworzony z przedwojennego Dziennika Ustaw przez Zbyszka Czapnika.

szkic okładki paszportu, alw
Ale mogła to by być np. Bona Nowa Mateusza Machalskiego. Byle polski krój, bo to także promocja kraju.

szkic okładki paszportu, alw
Nota bene, okładka w nowym wzorze paszportu nie zmieniła się ani na jotę, w stosunku do wcześniejszej, a środek zmienił się diametralnie. To może, skoro zmieniamy środek, zmienić także okładkę?

Twój komentarz

*