projekt Orli Dom


Andrzej-Ludwik Włoszczyński

MAiC odpowiada

14 sierpnia 2013

Dostałem odpowiedź z Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, na moje pytania skierowane 22 lipca do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. W sumie detal, ważne, że odpowiedź jest, przesłana mailem, choć mam wrażenie  niekompletna. Spróbujmy zatem zweryfikować to, o co pytałem, porównując z przesłaną odpowiedzią.

Poprosiłem w pkt 1. mojego pisma o wskazanie aktów wykonawczych do „Ustawy…” i załączników, prezentujących rysunki/ilustracje wymienionych w niej elementów:

„a/    wzorca godła, orzeł bez tarczy herbowej, w wersji czarnobiałej,”

Chodziło o tego orła jaki jest stosowany na papeterii i stronach internetowych urzędów państwowych.

Odpowiedź:

„Odnośnie pytania pierwszego, dot. aktów wykonawczych do ustawy z dnia 31 stycznia 1980 r. o godle, barwach i hymnie Rzeczypospolitej Polskiej oraz o pieczęciach państwowych (Dz. U. z 2005 r. Nr 235 poz. 2000 z późn. zm.) oraz stosownych ilustracji uprzejmie informuję, że zgodnie z art. 2 ust. 2 przywołanej ustawy wzór godła Rzeczypospolitej Polskiej zawiera załącznik nr 1 do ustawy. Załącznik ten przedstawia orła białego ze złotą koroną na głowie zwróconej w prawo, z rozwiniętymi skrzydłami, z dziobem i szponami złotymi, umieszczonego w czerwonym polu tarczy. W przypadku, gdy na papeterii i stronach internetowych stosowany jest sam wizerunek orła (bez tarczy herbowej), winien on także być przedstawiony zgodnie z zawartym w załączniku do ustawy wzorem.

Wynika z tej odpowiedzi jedno, choć powiedziane nie wprost, jakiekolwiek orły w wersji czarno-białej, ideogramowe, nie mogą być stosowane przez administrację państwową. Musi to być orzeł, z załącznika do Ustawy, wyjęty z tarczy herbowej.

rys 1

orzeł kolorowy i czarno-biały

Ba, ale takiego orła też trzeba sobie zrobić samemu, skoro wzorca nie ma, ani w załączniku, ani w pliku elektronicznym. To ostatnie, czyli brak pliku, nie dziwi, skoro i pliku elektronicznego samego herbu RP też przecież nie ma.

W kolejnych 2 podpunktach (1.b i 1.c) pytałem o wzorzec (rysunek techniczny) tablic owalnych z godłem państwowym, tablic prostokątnych i pieczęci.

Odpowiedź:

„Uprzejmie informuję, że zawarte w art. 3 ust. 4 ustawy upoważnienie dla Rady Ministrów do określenia, w drodze rozporządzenia, wzorów oraz wymiarów urzędowych tablic z godłem Rzeczypospolitej Polskiej i napisem, a także sposobu ich umieszczania na budynkach siedzib podmiotów, o których mowa w art. 2a, nie zostało jeszcze zrealizowane. Należy przy tym jednak pamiętać, że art. 3 ust. 4 ustawy o godle (…) dodany został przez art. 1 pkt 2 lit. b) ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. (Dz.U.2005.172.1439) zmieniającej nin. ustawę z dniem 24 września 2005 r. Ustawa ta uchyliła także, w art. 3, dekret z dnia 7 grudnia 1955 r. o godle i barwach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej oraz o pieczęciach państwowych (Dz. U. Nr 47, poz. 314, z poźn. zm.). Jednakże art. 2 ustawy stanowi, że akty prawne wydane w celu wykonania uchylonego dekretu, zachowują moc do czasu wydania rozporządzeń wymaganych przez ustawę, o której mowa w art. 1, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą. W związku z powyższym należy zauważyć, że zachowuje swą moc rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 1955 r. w sprawie tablic i pieczęci urzędowych (Dz. U. Nr 47 poz. 316 ze zm.), wydane na podstawie art. 12 wspomnianego wyżej dekretu.

Przepisy wspomnianego rozporządzenia Rady Ministrów z 7 grudnia 1955 r. regulują kwestie wymiarów oraz wyglądu zarówno pieczęci państwowych, jak i tablic urzędowych z godłem oraz tablic urzędowych z nazwą, aczkolwiek jedynie w sposób opisowy, nie zawierają bowiem załączników graficznych.

Ciekawe, jest upoważnienie, dla Rady Ministrów, do określenia wzorów itp., lekko licząc od 2005 r. (data ostatniej nowelizacji), czyli 8 lat, a załączników graficznych jak nie było, tak nie ma. Co wynika z samego opisu słownego, ano można zobaczyć na różnych tablicach urzędowych, misz-masz.

Przejdźmy do kolejnego punktu (2.), w którym poprosiłem o wskazanie źródła i dostępności dla obywatela wzorca naszego godła w wersji czarno-białej (plik elektroniczny).

Odpowiedź:

„Odnośnie pytania drugiego, należy zauważyć, że zgodnie z art. 2a ustawy o godle (…) wizerunku orła ustalonego dla godła używają: organy władzy państwowej; organy administracji rządowej; gminy, związki międzygminne oraz ich organy; powiaty, związki powiatów oraz ich organy; samorządy województw oraz ich organy; sądy, prokuratury i komornicy sądowi; samorządowe kolegia odwoławcze; regionalne izby obrachunkowe; jednostki organizacyjne Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej; jednostki organizacyjne Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Obrony Cywilnej Kraju; jednostki organizacyjne Służby Więziennej; szkoły publiczne, szkoły niepubliczne o uprawnieniach szkół publicznych, państwowe szkoły wyższe, niepaństwowe szkoły wyższe oraz inne podmioty, jeżeli przepisy szczególne uprawniają je do używania wizerunku orła.

Analiza przywołanego art. 2a prowadzi do wniosku, że podstawa do używania wizerunku orła ustalonego dla godła zawarta powinna być w przepisach prawa. Za taką interpretacją świadczy zapis art. 5 ust. 2 ustawy, zgodnie z którym każdy ma prawo używać barw Rzeczypospolitej Polskiej, w szczególności w celu podkreślenia znaczenia uroczystości, świąt lub innych wydarzeń.

Przy wykładni prawa, dla dekodowania normy prawnej, należy częstokroć sięgać do szeregu przepisów, rozproszonych w danym akcie prawnym lub w kilku aktach prawnych. Skoro ustawodawca ustanowił ogólne, przysługujące każdemu prawo do posługiwania się jednym z symboli Rzeczypospolitej Polskiej, tj. barwami, w przypadku innego symbolu (tj. godła) ustanawia katalog podmiotów, które uprawnione są do jego używania, należy przyjąć, że nikt spoza tegoż katalogu nie ma prawa posługiwać się wizerunkiem orła zastrzeżonym dla godła. Stąd wskazanie źródła i dostępności dla obywatela wzorca naszego godła Orła Białego w wersji czarno-białej jest niemożliwe.

Mamy tu pewną sprzeczność, dotyczącą owej czarno-białej wersji godła. W odpowiedzi na pkt 1. czytamy: „W przypadku, gdy na papeterii i stronach internetowych stosowany jest sam wizerunek orła (bez tarczy herbowej), winien on także być przedstawiony zgodnie z zawartym w załączniku do ustawy wzorem” – zatem o żadnej czarnobiałej wersji mowy nie ma. Tutaj z kolei nie można wskazać „źródła i dostępności dla obywatela” wersji czarno-białej – zatem taka wersja, domyślam się, jednak istnieje i jest, jak rozumiem, tajna. Musi istnieć, skoro używa jej administracja państwowa, choć ponoć niby nie powinna. A co do tej dostępności, o którą pytałem, to chciałbym przypomnieć iż w czasach przedkomputerowych takie wersje czarno-białe orła były w zasobach czcionek metalowych, po prostu. Dziś grafik wykonujący jakikolwiek druk z godłem „lata po prośbie” lub sam odtwarza orła, tylko czy powinien? A może wcale nie istnieje taka wersja? Ale to by napisali wprost. Załóżmy jednak, że nie istnieje taka wersja orła, czarno-biała, to znaczy, że każde z ministerstw sprokurowało sobie własny rysunek orła, a co za tym idzie poniosło jakieś koszty, każde, no to w takim razie jakie i ile to w sumie wynosiło?

Ale jest też, wynikająca z odpowiedzi, optymistyczna nuta. Otóż jeśli orła z herbu (rys 1) mogą używać wyłącznie wskazane w Ustawie podmioty, to wersję czarno-białą chyba może używać obywatel swobodnie, bo ani nie jest ona wymieniana w Ustawie, ani nie mogą jej stosować podmioty w niej upoważnione. Hm… jednak w takim wypadku albo robi ją sam, albo korzysta z istniejącej, tylko nadal nie wiadomo gdzie ona jest.

Kolejne dwa punkty (3a i 3b oraz 4)  mojego pisma dotyczyły możliwości i wyrażonych zgód na  odstępstwa, od unormowań zawartych w Art. 2. i 2a  „Ustawy o godle…”, jak odmiennego od godła rysunku orła; stosowania zamiast godła państwowego własnych znaków identyfikacyjnych (logo); wprowadzania nowych oznakowań z użyciem godła państwowego. I tu nastąpił unik.

Odpowiedź:

„Odnośnie pytania trzeciego i czwartego należy zauważyć, że zgodnie z informacją zawartą powyżej, organy władzy państwowej i administracji rządowej winny używać wizerunku orła ustalonego dla godła.”

Czyżby w Ministerstwie Administracji i Cyfryzacji mieli problem ze zrozumieniem o co pytam? To, co napisali, to banał, znany nawet gimbazie, oczywista oczywistość, jak mawiał znany polityk. Co być powinno, to wiemy, ale nie jest, stąd było moje dociekanie. Konkluzja jedna – sami wiedzy nie mają w tym temacie, żadnej, z prostej przyczyny – nikt, nikogo, o nic, nie pytał, tylko robił co mu w duszy grało, nie oglądając się na to, co powinien. Co zresztą widać gołym okiem wokół. Dlatego ostatni punkt mojego wystąpienia (5) odnosił się do działań dyscyplinujących w tym względzie, wykonanych przez Prezesa Rady Ministrów:

Odpowiedź:

„Jednocześnie, odnosząc się pośrednio do pytania piątego, należy zauważyć, że przy Ministrze Administracji i Cyfryzacji działa Komisja Heraldyczna, do której zadań należy – stosownie do art. 2a ust. 3 ustawy z dnia 21 grudnia 1978 r. o odznakach i mundurach (Dz. U. Nr 31 poz. 130 z późn. zm.) – opiniowanie i przygotowywanie projektów wzorcowych aktów prawnych związanych z ustanawianiem insygniów władzy państwowej, herbów, flag, emblematów i innych znaków i symboli związanych z heraldyką i weksylologią oraz udzielanie konsultacji władzom i organom administracji publicznej w dziedzinie właściwego używania insygniów władzy państwowej, herbów, flag, emblematów i innych znaków i symboli związanych z heraldyką i weksylologią.

Komisja Heraldyczna zajęła stanowisko (uchwałą nr 8/2013 z dnia 18 stycznia 2013 r.), że herb Rzeczypospolitej Polskiej – Jej i wszystkich Polaków naczelny i najważniejszy symbol – winien widnieć na stronach internetowych ministerstw i innych instytucji państwowych, tak jak widnieć winien na tablicach urzędowych umieszczonych na budynkach siedzib tych podmiotów, w pomieszczeniach urzędowych, salach obrad, salach wykładowych i lekcyjnych.

Komisja Heraldyczna zwróciła się z apelem do organów władzy państwowej i administracji rządowej, samorządu terytorialnego, władzy sądowniczej, Wojska Polskiego i innych służb mundurowych, szkół publicznych i niepublicznych o uprawnieniach szkół publicznych oraz państwowych i niepaństwowych szkół wyższych, które z przysługującego im przywileju posługiwania się Orłem Białych jeszcze nie skorzystały, by uczyniły to bez zbędnej zwłoki. Wspomniana uchwała została przekazana Ministrom – członkom Rady Ministrów do stosownego wykorzystania.”

Fajnie, ale: po pierwsze – pytałem KPRM o działania Prezesa Rady Ministrów a odpowiada MAiC o komisji Heraldycznej. Różnica spora, w możliwościach dyscyplinowania ministrów. Po drugie – zwracanie się z apelem, przez KH, to chyba trochę mało, choć dobre i to. Pytanie też jaką siłę sprawczą ma ta uchwała? Bo mam wrażenie, że jedynie wartość „ad acta”. Ciekawe czy podobne apele, już do konkretnych ministrów, Komisja wysyłała wcześniej, np. przy okazji wprowadzenia szarego orła Pawlaka, w Ministerstwie Gospodarki. Mam bowiem nieodparte wrażenie, że Komisja Heraldyczna zajęła się tematem pod presją, po medialnej aferze „znikających orłów” ze stron ministerstw. Zresztą, co do działań Komisji, w temacie godła, chyba wystąpię z osobnym zestawem pytań, bezpośrednio do MAiC, np. o ilość udzielonych przez KH ministerstwom konsultacji, dotyczących stosowania godła.

Jeden komentarz

  1. Wojtek
    1 października 2013

    Bardzo mi się zalecenia podobają :) Niechby jeszcze były realizowane. W niektórych urzędach widuję jeszcze orły z czasów PRL u – o zgrozo – z doklejoną ze złotka koroną.
    W każdym razie gdyby kogoś powyższe jakoś zmobilizowało (na co mam nadzieję) to nieskromnie polecam siebie jako wykonawcę porządnego haftowanego godła, którego nie trzeba się wstydzić.
    Pozdrawiam czytających i zapraszam haft@haft.org.pl
    a Autorowi gratuluję i przepraszam za wykorzystanie tego miejsca.
    Tłumaczy mnie jedynie wspólny cel.

    Wojtek Szczerba
    Wojtek