projekt Orli Dom


Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Księga herbu małego

06 listopada 2011

Przyszedł czas na pokazanie wersji finalnej stylizacji mojego Orła Białego, zapowiadanej już wersji C, w formie księgi herbu małego, zawierającej wszystkie wersje herbu i godła. Oprócz tego skalowanie, tabela zastosowań poszczególnych wersji, specyfikacja kolorów herbu, tabele oddziaływania tła na herb i godło, pola ochronne, multiplikacja  i na koniec geometria samego orła.

Open publication – Free publishingMore godlo
©Andrzej-Ludwik Włoszczyński, 2011 r.

Jeszcze to nie koniec, ostała teraz weryfikacja, w praktyce, i zapewne kolejne poprawki.

Komentarzy: 33

  1. [...] Skończyłem wersję C i księgę, czyli jest komplet stylizacji orła. Księga herbu do obejrzenia na Orlim Domu. [...]

    • Aleksander
      4 lutego 2012

      Mistrz Identyfikacji, krytyk, uznany recnzent branżowy oraz autorytet TVNu i blogsfery poszedł na łatwiznę i pominął parę istotnych szczegółów przy analizie rysunku godła z 1927 r. co wpłynęło na końcowy rezultat wersji wektorowej rysunku godła. W mojej ocenie dyskwalifikujące całe (przesadnie rozbudowane) opracowanie. Czy Autor ma świadomość tych uchybień? i może je sam wymienić?

      • Szkoda wielka, że ani jednej, choćby malusiej, z tych wątpliwości, co do uchybień, wyartykułować Pan Aleksander nie raczył. Mam nadzieje, że jak powiedziałeś A, to i B wydusić Pan potrafisz, więc czekam, na konkret. Do konkretu można się odnieść, do hasłowych ogólników niestety nie. Kobyłka u płota Mościa Panie.

        PS mam nadzieję, że będzie mi dane poznać, z imienia i nazwiska, z kim mam przyjemność :) liczę na odwagę, równą stawianym tezom.

        • Aleksander
          5 lutego 2012

          Pańskie przedsięwzięć jest w zamyśle komercyjne i trudno mi być społecznym konsultantem. Co nie czyni sprawy beznadziejnej z mojej strony.

          Pan nie znosi odpowiadać na pytania, to taka cecha, chyba, może belferska, a może nie tylko, chyba. Trudno, ale zadam jeszcze jedno.
          W jakim programie wektorzył Pan tego orła? (czyżbym utworzył nowy czasownik wektorować. Udany, nieprawdaż) Nie ma to jak własna terminologia. Pański wyrys :) ze starego godła, nie dokładnym był się stać.
          Popularne programy wektorowe jak Corel czy AI oprócz spektakularnych możliwości mają swoje ograniczenia, które uwidoczniły się w wersji tzw. negatywowej z pozytywowym tłem (!?) Trudno mi uwierzyć, że tego Pan nie zauważył. Chyba, że mocą swego autorytetu sankcjonuje Pan takie praktyki.

          PS Wzajemnie liczę na Pańską odwagę i szczerą odpowiedź a nadzieja do spełnienia być zacznie :)

          • Społeczny konsultant? Dziwne, bom nie prosił, sameś Pan postawił w wątpliwość ,ogólnikiem, moją pracę, ja zaś dopraszałem szczegółu, konkretu, argumentu.

            Teraz dla odmiany zamiast rozwinąć swoją tezę ogólnikową, o błędach, wyłożyć konkreta, piszesz Waćpan kolejne pytania, problem w tym, że mało zrozumiale piszesz. I na dodatek, mam wrażenie z tego co czytam, że nie doczytałeś Pan wszystkiego, co na tej stronie znaleźć można, zaczynając od założeń do tegoż projektu.

            Piszesz Pan „Pański wyrys :) ze starego godła, nie dokładnym był się stać.” a ja próbuję się dorozumieć o co idzie w tym dziwacznym zdaniu, co autor chciał a język niedomagał, i nie wiem.

            Piszesz Pan „Popularne programy wektorowe jak Corel czy AI oprócz spektakularnych możliwości mają swoje ograniczenia, które uwidoczniły się w wersji tzw. negatywowej z pozytywowym tłem (!?)” i też nijak nie wiem do czego pijesz, co to takiego ta wersja negatywowa z pozytywowym tłem. Chyba jednak coś Pan przeoczyłeś, zamiast więc takich opisowych łamańców wystarczy podać nr karty, każda go ma, i napisać co jest nie tak, bez silenia na fachową nomenklaturę.

            Może więc uzgodnijmy jedno – traktujmy się poważne, to może o czymś sensownie porozmawiamy, konkretami, albo to będzie zabawa sczipatielna. Na razie, mam wrażenie, mamy zabawę, która mnie ani bawi ani czasu na nią nie mam.

            Czy nie lubię odpowiadać na pytania? na takie „co to ty niby wiesz, a ja niby rozumiem”, z ukutą tezą, bez konkretu – fakt, nie lubię, tak jak nie lubię gry znaczonymi kartami. Czy to belferska cecha? to nie ma znaczenia, jak rozumiem potrzebne to Panu do deprecjacji przeciwnika, taki chwyt poniżej pasa.

            A propos wektoryzowania, to jak rozumiem, z negowania i Corela i AI w czambuł, Pan wektoryzujesz w innych programach, z automatu. Ja niestety ręcznie rysowałem.

            PS prośba – pisz Acan bez łamańców językowych, zwykła polszczyzna wystarczy.

  2. SZkot Zduński
    6 listopada 2011

    Rewelacja !!!

  3. Lukasz Kulakowski
    7 listopada 2011

    Bardzo zacne.

  4. Mariusz
    7 listopada 2011

    Dlaczego w karcie koloru kod HEX barwy białej to #f0f8ff a nie #ffffff ?

  5. jur
    7 listopada 2011

    Świetna robota. Serdeczne gratulacje.

  6. Szymon Wanatowicz
    7 listopada 2011

    bardzo fajne

  7. darkcore
    11 listopada 2011

    kozak

  8. [...] sądziłem, że moment mojego finalizowania projektu Orli Dom zbiegnie się z paroma innymi wydarzeniami, dotyczącymi orła. Jako, że to był listopad, nasze [...]

  9. jędrek
    25 listopada 2011

    Czołem!
    Wasze Godło wyszło pięknie i profesjonalnie – GRATULUJĘ :) ))
    kiedyś próbowałem po amatorski zdjąć niepożądane symbole i nadać nowy kształt:
    http://sosenkowski.nowyekran.pl/post/12686,zmienmy-godlo-konkurs
    http://sosenkowski.nowyekran.pl/post/18700,zmienmy-godlo-cd
    – ale wyszło raczej kiepsko ;) ))

    ps.
    może zaczniecie publikować na „Nowym Ekranie”?

  10. LS
    9 grudnia 2011

    Również gratuluję Andrzeju. Ogrom pracy która bez względu już na dalsze losy może dać satysfakcję :) . Skoro wreszcie uporządkowałeś ten bałagan to może czas na zmiany? :) Przy okazji popatrzyłem sobie na Orła i tak jakoś mi się zamarzyło – jakoś mnie on już nie buduje, nie motywuje a nawet smutnie kojarzy. Ja bym już postawił na zmiany. Tak, wiem jakie larum by się podniosło…

    • Larum to u nas i z okazji i bez okazji grają, ot tak, wiec tym się bym nie przejmował. Co do zmian to trochę czasu, kolejnego, mam już zaplanowane, na nowy kształt, ale trochę to potrwa :) Na razie, jak zapewne zauważyłeś, kilka wprowadziłem już teraz..

  11. [...] Ale czemu by nie spróbować, wzorując się na tym rozwiązaniu, zmienić w markę nasz herb RP? Spróbować zawsze warto, więc spróbujmy, opierając się o projekt koncepcyjny herbu małego RP, konkretnie stosując wersję orła pozbawioną szczegółów, …. [...]

  12. Szymon
    7 stycznia 2012

    kawał solidnej roboty – szacunek

  13. [...] orła były prowadzone przy zastosowaniu pliku z karty A 1.11  księgi koncepcyjnej herbu małego RP, przy wielkości tarczy herbu 195 x 232 mm. Do prób użyto, jako materiału, sklejek i płyt [...]

  14. Barbara
    27 stycznia 2012

    Gratulacje. Teraz czekam na godło haftowane
    i przy okazji polecam http://www.haft.org.pl ;) Nie mogę patrzyć na różne dziwolągi na sztandarach, koszulkach i proporczykach. Jednak na sztandary widzę orła przestrzennego, dekoracyjnego a nie płaskiego i pozbawionego szczegółów.
    Trzeba przyznać, że to kawał dobrej roboty.
    Życzę dalszych owocnych działań.

  15. Aleksander
    6 lutego 2012

    Jak widać „profesjonalny” układ strony nie pozwala na dalsze wcięcia odpowiedzi. Zdarza się :)
    Manierę językową li tylko stosuję w tych stronach z powodów pretensjonalnych.

    Niestety ręcznie rysowałem – tzn. jak i czym? W programie wektorowym czy ołówkiem HB? na papierze? czy monitorze? Znowu unik w prostej odpowiedzi utrudnia komunikację.

    Wykonana przez Pana wersja konturowa istniejącego już godła ma sporo uproszczeń i znieksztaceń względem oryginału. Np. lustrzana symetria skrzydeł, koniczyna zamiast gwiazdy, na piersi łuski ze zbroi rycerskiej, a nie pióra, nogi pocięte zamiast piórek.
    W końcowym efekcie wyszedł tylko klipart oparty o formę obrysu istniejącego już godła państwowe. Pańska wersja nie ma znamion nowego oryginalnego kształtu.

    Jednocześnie, w prezentowanej tu księdze, nie wspomina pan o autorze wzoru, który był podstawą opracowanej wersji.

    Jeżeli rysunek konturowy czarną kreską o wartości np 1mm zamienimy na biel i położymy na czarnej apli to otrzymujemy negatyw czyli tzw. kontrę. Rysunek nic nie traci na kształcie. Ale gdy usuniemy czarne tło wokół krawędzi zwnętrznej linii to obrys traci tę wartość 1 mm – zmienia się wtedy rysunek. Ten efekt wystąpił właśnie przy dziobie, języku, szponach, nogach i szyj, nie mówiąc o piórach.
    Faktycznie chudną wszyskie zewnętrzne elmenty, co zostało słusznie zauważone przez którąś z pań.
    Emocje są bardzo ważne w odbiorze znaku, nie należy ich lekceważyć. Sam pan kombinował z okiem dla uzyskania odpowiedniego wyrazu. Wybrał pan bardziej ludzki. (?)
    Uboga wersja konturowa, czasami przydatna, powinna mieć jednak wersję podstawową ze światłocieniem w wersji elektonicznej. To dopiero będzie wyzwanie dla mistrza, ale nie wektorowca.

    • Aleksandrze, od początku miałem wrażenie żeś nic Pan nie poczytał, na tych stronach, nic a nic, to i zastrzeżenia piszesz, jak kulą w płot. Orzeł nie ma zniekształceń, drogi Panie, ma zamierzone zmiany, zajrzyj Pan, choć skrótowo, w te kilkanaście, tu pomieszczonych, tekstów i wróć, jak poczytasz.

      Jedno warto sobie powiedzieć – w heraldyce nie ma „ze światłocieniem”, chyba że mówimy o rysunku projektowym do płaskorzeźby, tak to też projektował Kamiński, wprowadzając również skrót perspektywiczny. Chociaż, po co ja to piszę, opisane wszystko detalicznie, wystarczy się po Orlim Domu rozejrzeć.

      PS. „ręcznie rysowane” oznacza, dokładnie, to co oznacza – ołówek (cała paleta miękkie i twarde ), pisak (od włosowych po 5mm średnicy), długopis (marki triumph i senator), program wektorowy (pakiet Adobe, Corel), na papierze (offset 70-90g), na kalce technicznej (100g), na ekranie (eizo).

      • Aleksander
        13 lutego 2012

        Pański koronny argument, będący zawsze zarzutem to jest sugestia, że ktoś czegoś nie przeczytał czy nie doczytał itp. A ja nie czytam pańskich demagogii tylko oglądam pańskie mozolne staranie się bycie grafikiem zamiast dekoratorem. Tzw księga herbu małego (dlaczego małego?) demaskuje pańską ignorancję i pretensjonalną megalomanie a nawet megaLOGOmanię w tym temacie.
        Druciany orzeł ma formę naiwnej kolorowanki dla dzieci i nie ma nic wspólnego z warsztatem grafika. Nie potrafi pan pracować w programach wektorowych używając konturu. To pan nie doczytał instrukcji i zaleceń autorów programu.

        • Aleksandrze, a może wolisz Macieju? ja rozumiem że durni chodzą po świecie, wielu, ale żeby tak masochistycznie przyznawać się, żeś niekumaty, aj, aj. Bierzesz się za komentowanie bez przeczytania o co chodzi, czyli co komentujesz, własne zwidy i niedouczenie? Ignorancją twierdzisz jest nazwa „herb mały”, no cóż jak się zna, dobre i to, tylko jedno słowo „herb”, to i nie dziwota. W związku z twoim tu bulgotaniem, na zasadzie „a ja wiem lepiej, ale nie powiem”, ustalmy definitywnie jedno – dalszego ciągu bulgotania nie będzie. Albo masz coś do powiedzenia, poza insynuacjami i konfabulacjami, albo do widzenia, szukaj sobie innego pola, do wylewania frustracji.

          PS zapomniałeś, że jesteś mniej anonimowy, niż sądzisz.

  16. Cezary
    1 maja 2012

    do odważnych świat należy, jestem dociekliwy
    #f0f8ff – przezroczysty
    #23221b interesujące zastąpienie czerni, wręcz widać jest wszystko dopracowane, świetna robota.

    • Drogi Cezary, brawo, masz szansę na zostanie ekspertem, koszulka Orlego Domu czeka, jest jeszcze kilka „błędów” wprowadzonych, więc jeśli znajdziesz wszystkie koszulka Twoja.

      Jedno sprostowanie napisałeś „#f0f8ff – przezroczysty”, niestety nie, sprawdź jeszcze raz co to jest.

  17. Cezary
    3 maja 2012

    Rzeczywiście nie jest to przezroczysty lecz bardzo jasny błękit, dodać muszę iż wszystkie kolory zastosowane w projekcie są kolorami z tzw. udogodnieniem dla osób niedowidzących/mających problem z ich rozróżnianiem.

    Przedsięwzięcie zaplanowane co do szczegółu, tylko ten herb na tle niejednorodnym (szarym) na kartach 2.3 i 2.6 lekko ‘skacze’ (przełączając karty) no ale poza tym drobnym niedociągnięciem absolutnie niema się do czego przyczepić :)

    Koszulki nie chcę, już mam 1 z orzełkiem, fajnie że ktoś się podjął takiej pracy, oby orli dom służył przez lata :)

    • Bardzo dziękuję za wskazanie mankamentu ze ‘skakaniem’.
      Koszulka nie jest z orłem a z samą głową orła.

  18. [...] jest to, na razie, wzór finalny prezentowany w Księdze herbu małego RP, ograniczony jest też tylko do jednej wersji herbu, ale to w końcu do [...]

  19. [...] nad projektem herbu małego można właściwie uznać za zakończone, przynajmniej w tym kształcie, choć dalej będą trwać [...]

  20. [...] Przykłady zastosowania różnych tarcz heraldycznych dla godła Orła Białego. Do prezentacji użyłem ostatecznej wersji godła z projektu koncepcyjnego Księgi herbu małego RP. [...]